Aktuality

ADR
Kim jest? To tak metaforycznie grupa trzymająca władzę, a raczej chcąca trzymać władzę nad świadomością innych. Niektórzy tak mają, że wszystko wiedzą najlepiej. Wiedzą jak ma być, kto winny, kto zaniedbał... Tylko nie wszyscy doceniają.
Harry
w polandii nie może być normalnie czy (BRON BOG !!)dostatnio....bo zaleja nas kalmuki...przejedz się na ju tube i zobacz co się dzieje w Paryzu....Bruxeli czy tam ....gdzies w Niemczech--sam się przekonasz!!
pijany znad Grodarza
@ Lolo. Mów o sobie, a nie " o nas". ps. serce wyryłeś ?

Najbliższe oferty specjalne

Novembrový víkend, 9-11 November 2017.
Sviatok sv. Ondreja, Veštenie a čary na sv. Ondreja

Kultura i sztuka

Turystyka

Olgierd
Zgadzam się z Olo i Gabi, że na tej trasie powinny być również prywatne domy związane z Państwem Kuncewiczami, w których bywali, i w których mieli przyjaciół. Warto podczas spaceru zatrzymać się przy ogrodzeniu tych domów i powspominać, co łączyło Panią Marię i Pana Jerzego z ich mieszkańcami. To byłyby naprawdę ciekawostki. Rynek duży i mały, Klasztor, Farę, Synagogę zna kazdy turysta, gdyż znajdują się one w programie zwiedzania każdej wycieczki. Znajdźmy miejsca specjalnie związane z Państwem Kuncewiczami, szczególnie im bliskie, coś co sprawi że ta trasa będzie wyjątkowa☺
pijany znad Grodarza
Szkoda. Te linkowe ściągi byłyby przydatne we właściwym zarządzaniu miasteczkiem.
Barbara Buczek
Przepiękne te kompozycje z suchych kwiatów

Urząd miasta

Zdzisław Lewków.
Dorotko gdyby była wymiana młodzieży to raczej nie załapaliby się dorośli, a wiesz Sama jak ciężko im sie jeździ za swoje. Zawsze na krzywika to na krzywika.
gerwazy
do Zdzisława Lewków:miałem na myśli właśnie gimnazja puławskie.Sprawdź sobie ilu absolwentów SP Bochotnica uczy się w gimnazjach puławskich...
mukla
A da się coś zrobić, zeby ta oczyszczalnia przestała śmierdzieć? Tam w pobliżu są domy.
no no no
ssssykuje się psiekrent?

Z miasta

pijany znad Grodarza
@ Lolo. Mów o sobie, a nie " o nas". ps. serce wyryłeś ?
Anonim
Spostrzegawczy
O jest też pierwsza dama-bo jakby mogło być inaczej.
Harry
jak byłem maly(12/15 lat)--to mi się wydawalo,ze lekarze--to WYBITNA inteligencja...dziś--jak się temu tak bliżej przyjzalem--to widze ze z intelektem to ma na serio niewiele wspólnego--po prostu PAMIECIOWA....na serio inteligentny jest mało który--po prostu się nawpierniczal tematow i KROPKA !!....znam jednego(okulista z kolbuszowej)--poprostu ...."cienki bolek"....co się tyczy tak na serio intelektu...PAMIEC--po prostu....i o ile intelektu się nie można NAUCZYC---tak pamięć można wycwiczyc.....również po prostu!!

Z regionu

ADR
Kim jest? To tak metaforycznie grupa trzymająca władzę, a raczej chcąca trzymać władzę nad świadomością innych. Niektórzy tak mają, że wszystko wiedzą najlepiej. Wiedzą jak ma być, kto winny, kto zaniedbał... Tylko nie wszyscy doceniają.
Harry
w polandii nie może być normalnie czy (BRON BOG !!)dostatnio....bo zaleja nas kalmuki...przejedz się na ju tube i zobacz co się dzieje w Paryzu....Bruxeli czy tam ....gdzies w Niemczech--sam się przekonasz!!
Joanna K
Bardzo się cieszę że praca archeologów w Kłodnicy przyniosła tak wspaniałe rezultaty. Warto by było podjąć działania w kierunku kontynuowania pracy na grodzisku w Kłodnicy jeśli już wiadomo ,że są tam pozostałości innych budynków. Na pewno przebywał tam (jeśli nie żył) ktoś znaczny. Pochodzę z tych stron, więc się szczycę tym, że mieszkam w sąsiedztwie tak znamienitych odkryć. Co do wsparcia samorządów, to wielkość pomocy może być niestety znikoma. Budżety są niestety tak skonstruowane, że nie można inaczej. Pozdrawiam serdecznie Pana Łukasza i życzę wielu sił i wytrwałości.
Wątpię
Na naczelnej szczujni byłbym pewnie artykuł jakiegoś artysty na ten temat. Nie wytrzymałby raczej!
Ryszard
Takie małe wspomnienie wiązane z Ojcem Marcela. W czasach szkolnych Marcela Jego ojciec został wezwany do dyrektora szkoły,który miał przezwisko grzyb i praktycznie w każdym domu w Kazimierzu inaczej się o dyrektorze nie mówiło.Ojciec Marcela wszedł do gabinetu dyrektora i mówi-panie dyrektorze Grzyb,jestem ojcem Marcela. Dyrektor wściekły mówi-nie nazywam się Grzyb tylko Dziwisiński. Cały Kazimierz miał radochę. Stare dobre czasy. Panie przyjmij duszę Marcela do Swego Królestwa.
Pokaż stopkę